Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Początek spotkania nie był łatwy. Jagiellonia w pierwszej połowie zagrała bardzo agresywnie. Na pewno bramki zdecydowały o tym, jak ułożył się mecz. Nie przeceniałbym tego wyniku, ale jestem bardzo zadowolony z fragmentów gry. Prawdopodobnie Jagiellonia jest na innym etapie przygotowań niż my. Udział w pucharach musiał trochę wybić zespół z Białegostoku z rytmu, więc z ocenami będziemy musieli się wstrzymać do pierwszego meczu ligowego. Dzisiejszy sparing na pewno napawa optymizmem. Bramki strzelają napastnicy, więc akcenty w zespole są dobrze rozłożone. Paweł Abbott w kolejnym meczu zdobywa bramkę, Arek Piech strzela bramki, Maciek Jankowski także radzi sobie coraz lepiej. Mamy przed sobą jeszcze jedną grę kontrolną z Cracovią i dwa tygodnie do pierwszego meczu, więc jest jeszcze czas na decyzje.
źródło: Ruch Chorzów / Niebiescy.pl