Artur Skowronek (trener Ruchu Radzionków):
- Nasza dzisiejsza gra wyglądała fatalnie. To mnie bardzo martwi, bo w każdej formacji nie wyglądało to tak, jak to sobie zakładaliśmy. Chorzowianie zamykali nas w grze ofensywnej. Dzisiaj się trochę potwierdziło to, czego się obawiałem, a mianowicie, że nasza młodzież na tym szczeblu ma trochę powiązane nogi.
Waldemar Fornalik (trener Ruchu Chorzów):
- Jak na upalne warunki, to nieźle to spotkanie wyglądało. W pierwszej połowie trochę zawiodła skuteczność, bo powinniśmy w tej części gry zdobyć więcej bramek. Przy straconym golu błąd popełnił Michał Kołodziejski, a nie Marcin Malinowski. Młody zawodnik źle dograł piłkę, co można trochę zrzucić na karb młodości.
Jakub Smektała nie zagrał w sparingu z powodu urazu mięśnia dwugłowego, natomiast Żeljko Djokić był nieobecny z powodu spraw rodzinnych.
źródło: Niebiescy.pl