Niezbyt szczęśliwie zakończyło się zgrupowanie dla Marka Szyndrowskiego. Obrońca "Niebieskich" naciągnął mięśnie brzucha i wczoraj udał się na badania USG. - Bardzo mnie boli, jestem przerażony, czy to nie coś poważniejszego - mówi wychowanek chorzowskiego Ruchu. Kilka dni wcześniej z podobnym urazem wrócił do Chorzowa Filip Starzyński. (Sport / Niebiescy.pl)