Igor Lewczuk (obrońca Ruchu):
- Wygrana 4:0 w sparingu bardzo nas cieszy. Można powiedzieć, że to był "spacerek", ale do pierwszej strzelonej bramki zawsze gra się ciężko. Myślę jednak, że wynik spokojnie mógł być dwukrotnie wyższy. Swoją grę w dzisiejszym sparingu oceniłbym poprawnie. Świetnie czuję się w nowej drużynie. W zespole panuje dobra atmosfera do ciężkiej pracy. Na treningach wykonujemy naprawdę dobrą robotę. Swoją postawą będę się starał udowodnić trenerowi, że należy mi się miejsce w wyjściowej jedenastce. Oby tylko omijały nas kontuzje. (neo)
Marek Zieńczuk (pomocnik Ruchu):
- Na pewno cieszą nas bramki, których dzisiaj padło dość sporo. Jednak Polonia nie jest tym samym zespołem, z którym mierzyliśmy się w Ekstraklasie, różnica jest bardzo widoczna. Pierwsza i druga połowa różniły się tym, jak graliśmy. Ma na to ogromny wpływ to, że dopiero zaczęliśmy przygotowania do sezonu, ale jeśli potrafimy strzelać tyle goli, to dobrze świadczy o naszym postępie. Był to bardzo dobry początek gier przygotowawczych. (luk)
Arkadiusz Piech (napastnik Ruchu):
- Jestem zadowolony z naszego zwycięstwa. Dzisiaj udało mi się zagrać nie najgorzej, jednak nie udało mi się trafić w piłkę, a wtedy zostałbym zapisany na listę strzelców, ale za to "kłody' ma jedno trafienie więcej. Mamy bardzo dobre warunki do trenowania, nie musimy o nic się martwić, dlatego pracujemy jeszcze ciężej.
źródło: Niebiescy.pl