Drużyna Ruchu wraca dzi¶ do treningów po urlopach. O godz. 16 "Niebiescy" spotkaj± się na pierwszych zajęciach. - Bardzo liczę, że to co Ľle zrobili¶my w ubiegłym sezonie poprawimy, a to co dobrze robili¶my - ulepszymy. Zgodnie ze starym powiedzeniem, że lepsze jest wrogiem dobrego - mówi trener Waldemar Fornalik.
W ostatnich tygodniach Cich± opu¶ciło już kilku zawodników. Czy można mówić o rewolucji w składzie Ruchu? - Z tym się liczyli¶my. Odeszli zawodnicy, którym Ruch wiele zawdzięczał, ale zespół potrzebował już zmian. Wypominano nam często, że ¶rednia wieku jest bardzo wysoka, my jednak nie podejmowali¶my decyzji o rozstaniach pod pręgierzem, lecz sami wiedzieli¶my, że musimy odmłodzić skład - zapewnia szkoleniowiec chorzowian.
Do tej pory najbardziej bolesna wydaje się utrata Krzysztofa Nykiela, który nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu z "Niebieskimi". - Doceniam, co Krzysiek mówi na mój temat, ale - nie chciałbym go teraz obrazić - powinien w tym wieku być już bardziej zdecydowany w podejmowaniu decyzji. Gdy się rozjeżdżali¶my ustalili¶my, że zostanie z nami. No cóż, Ruch poradził sobie bez wielu piłkarzy, poradzi sobie i bez Krzy¶ka, tylko niepotrzebnie stracili¶my trzy tygodnie - wzdycha Fornalik.
Ľródło: Niebiescy.pl / Sport