W pierwszej części analizy frekwencji na meczach Ruchu w sezonie 2010/11 dowiedzieliśmy się, że łączna ilość widzów była niższa w stosunku do sezonu poprzedniego o
23,9%. Przekładając na liczby daje to
25.525 kibiców mniej. W drugiej części analizy zestawimy sytuację, która miała miejsce w Chorzowie z pozostałymi piętnastoma obiektami.
» Analiza frekwencji na meczach Ruchu w sezonie 2010/11 - cz. I
W sezonie 2009/10 kibice Ruchu przekroczyli próg
100 tys. co pod względem łącznej frekwencji zaowocowało wysoką
piątą pozycją. Osiągnięcie podobnego wyniku w sezonie dopiero co zakończonym dałoby nam miejsce
jedenaste. Niestety wynik z poprzedniego sezonu nie tylko nie został pobity ale i utrzymany. Z frekwencją na poziomie
81 tys. widzów zajęliśmy odległą
trzynastą pozycję. Za nami pozostały już tylko dwie Polonie oraz bełchatowski GKS.
Kliknij, by powiększyćTabela przedstawia frekwencję na meczach Ekstraklasy w sezonach 2009/10 oraz 2010/11 wraz ze średnią oraz medianą. Dane zostały obliczone po zsumowaniu frekwencji podawanych przez Ekstraklasę S.A. po każdej z rozegranych kolejek. Dane procentowe dotyczące wzrostu i spadku frekwencji zostały zaokrąglone.
Pod względem najliczniej dopingowanej drużyny bezkonkurencyjny okazał się Lech Poznań. Wielkopolska drużyna mecze rozgrywa na nowoczesnym obiekcie, a widownia budowana jest z niezwykłym rozmysłem i systematycznością. W przyszłym sezonie możemy się spodziewać dalszego wzrostu ilości widzów przy Bułgarskiej i pewnie przekroczenia progu
300 tys. widzów w całym sezonie. Do wysokich frekwencji powróciły Legia i Wisła Kraków, którym także pomogły zmodernizowane obiekty. Ponad
450% wzrosty frekwencji robią wrażenie tak jak i nie bez zauważenia powinien przejść
406% wzrost frekwencji na Cracovii.
W porównaniu z zeszłym sezonem w przypadku dziewięciu klubów frekwencja wzrosła, zaś w przypadku pięciu spadła. Klubem, który zanotował najbardziej dotkliwe straty okazał się nasz Ruch Chorzów, który średnio stracił prawie co czwartego kibica. Nie lepiej na tym polu wypadła bytomska Polonia, w przypadku pozostałych klubów nie może być mowy o niepokojącej tendencji.
W tabeli wprowadziliśmy taką wartość jak mediana, która ze skrajnymi parametrami radzi sobie nieco lepiej niż średnia arytmetyczna. Ma ona zastosowanie w przypadku drużyn, które część sezonu musiały grać na stadionie z ograniczoną ilością widzów. Patrząc na średnią czy właśnie medianę należy wyróżnić kibiców łódzkiego Widzewa, którzy mimo nie najlepszej infrastruktury potrafili osiągnąć czwarty wynik spośród wszystkich klubów.
W sumie w ubiegłym sezonie zostało rozegranych
240 spotkań, przy czym na
5 z nich kibice nie zostali wpuszczeni. Wszystkie mecze zobaczyło
1.975.212 widzów, co wobec
1.183.935 sprzed roku robi wrażenie. Wzrost na spotkaniach Ekstraklasy wyniósł
67% i aż
109% w przypadku 14 drużyn, które w rozgrywkach Ekstraklasy grały również rok temu. Najliczniej oglądanymi spotkaniami były:
Najliczniej oglądane spotkania w sezonie Ekstraklasy 2010/11.
Spotkanie Ruchu z Górnikiem oglądane przez
9.300 widzów uplasowało się na odległej
70-tej pozycji. Pozostaje mieć nadzieję, że Wielkie Derby Śląska rozegrane w przyszłym roku na zmodernizowanym Stadionie Śląskim zajmą pierwszą pozycję. Jak będzie z pozostałymi spotkaniami trudno powiedzieć, także w kontekście ewentualnych przenosin na
57-tysięczny zmodernizowany Stadion Śląsk. Same przenosiny bez budowy silnego klubu oraz frekwencji w oparciu o zaplanowane i systemowe działania nie wiele zmienią.
Marco FC Katowice
[email protected]