Paweł Lisowski pod koniec sezonu zmagał się z urazem łątkotki i wszystko na to wskazywało, że będzie musiał poddać się operacji. Na szczęście po wykonaniu artroskopii kolana okazało się, że łąkotki nie trzeba operować. "Lisek" przeszedł mniej skomplikowany zabieg i dzięki temu nie straci wiele z przygotowań do sezonu. (Niebiescy.pl / Sport)