Były napastnik Ruchu Chorzów, Mariusz Śrutwa uważa, że transferowym celem numer jeden dla "Niebieskich" w tym okienku transferowym powinno być zakontraktowanie lidera drugiej linii. – Chodzi o kreatywnego piłkarza, który odciśnie piętno na grze drużyny. Takim zawodnikiem na pewno nie jest Andrej Komac, z którym ja pożegnałbym się bez żalu - mówi "Super Mario". Na Cichej plotkuje się, że z drużyną może się rozstać jeszcze jeden zawodnik. Nie wiadomo czy chodzi o Komaca, który jeszcze w trakcie rundy wiosennej mówił w prywatnych rozmowach, że nie czuje się w Chorzowie najlepiej. - Na liście transferowej umieściłbym też Sebastiana Olszara, który w mojej opinii także gra poniżej oczekiwań - dodaje Śrutwa.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice