Wydział Dyscypliny PZPN nałożył na Ruch Chorzów karę zamknięcia prawie całego stadionu (za wyjątkiem sektora rodzinnego) na jeden mecz w rozgrywkach o mistrzostwo II ligi. Powodem ukarania klubu z Chorzowa jest użycie przez sympatyków środków pirotechnicznych podczas spotkania z Polonią Bytom.
Najbliższe spotkanie z ŁKS Łomża nie jest jednak zagrożone. Decyzja nie ma bowiem rygoru natychmiastowej wykonalności, a działaczom przysługuje prawo odwołania.
- To skandal - mówią pracownicy klubu i podkreślają, że kara nałożona na Ruch jest niewspółmierna do zachowania kibiców. - Dotychczas za odpalanie rac na kluby były nakładane tylko kary pieniężne - usłyszeliśmy na Cichej.
"Niebiescy" skorzystają z możliwości odwołania się od tej decyzji. W przypadku negatywnej odpowiedzi Wydziału Dyscypliny, stadion zostanie zamknięty najprawdopodobniej w spotkaniu z Unią Janikowo.