Łukasz Janoszka (pomocnik Ruchu):
- Nastawialiśmy się na to, aby wywieźć stąd trzy punkty. Do przerwy prowadziliśmy, ale już po zmianie stron po naszych błędach straciliśmy dwie bramki i ponieśliśmy porażkę. Przegraliśmy czwarte spotkanie z rzędu i to uderza w naszą postawę pod koniec sezonu. Szkoda, bo miejsce, które zajęliśmy mocno rozczarowuje.
Rafał Grodzicki (obrońca Ruchu):
- Mimo tego, że graliśmy słabo w pierwszej połowie, to udało nam się strzelić bramkę i prowadziliśmy 1:0. Druga połowa może lepiej wyglądała z przodu, ale popełniliśmy dwa błędy. Przede wszystkim ja popełniłem. Jagiellonia je wykorzystała i wygrała mecz. Szkoda, bo gdyby padł remis, to byłby on zasłużony.
Bardzo nas boli to, że ta końcówka sezonu tak wyglądała. W pewnym momencie graliśmy ciekawą, efektowną i efektywną piłkę, bo zdobywaliśmy punkty. Ale te ostatnie mecze zamazały tą dobrą postawę w tej rundzie i na pewno wynik sportowy jest inaczej odbierany.
Grzegorz Sandomierski (bramkarz Jagiellonii):
- W pierwszej połowie na pewno nie zagraliśmy dobrej piłki. W zasadzie Ruch oddał jeden strzał i zdobył bramkę. Ciężko nam to było przeżyć, bo to była bramka do szatni. Ale w drugiej połowie wyszedł na boisko zespół, który nie przez przypadek był liderem i podnosi się w decydujących momentach. Dzięki temu daliśmy dużo radości naszym kibicom.
źródło: Niebiescy.pl