"Niebiescy" przetestują w najbliższym czasie piłkarza GKS-u Tychy Dominika Kruczka, który ostatecznie nie będzie sprawdzany w Widzewie Łódź.
- Biorąc pod uwagę, że to klub z naszego regionu, postanowiłem, że grzecznie podziękujemy Widzewowi za propozycję i wybierzemy chorzowską opcję. Ważnym argumentem był też fakt, że przed nami jeszcze trzy ważne mecze w II lidze, chcemy się dobrze do nich przygotować, podchodzimy do nich bardzo poważnie, więc wyjazdy zawodników na testy do innych klubów nie wchodzą w grę do momentu zakończenia sezonu - powiedział prezes GKS-u Henryk Śliwiński.
źródło: Sport