Piotr Ćwielong (pomocnik Śląska):
- Wychowałem się w Chorzowie, wiele lat spędziłem w Ruchu i dlatego mam wielki szacunek do tego klubu. Wiele "Niebieskim" zawdzięczam i przez to nie wypadało mi się cieszyć po zdobyciu gola. Aczkolwiek muszę przyznać, że strzelone bramki dają mi satysfakcję. (rob)
Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- Trochę nie dopisało nam szczęście, bo straciliśmy obie bramki po stałych fragmentach, kiedy piłka odbijała się między nami dość niefortunnie. Obawiałem się o drugą połowę, tymczasem bramka zdobyta w końcówce pierwszej dodała nam skrzydeł. Ale marne to pocieszenie, że przegraliśmy dziś w lepszym stylu niż z Polonią. (may)
Rafał Grodzicki (obrońca Ruchu):
- Ruch wygrywał, był silniejszy, gdy kibice byli jego dwunastym zawodnikiem. To z nimi zwyciężaliśmy wiele razy, także w tym sezonie. Ten protest, z jakimi mamy w Polsce do czynienia, w ogóle nie pomaga piłkarzom. Podczas meczów zamiast dopingu słychać co najwyżej uszczypliwości, a chyba nie o to chodzi. (may)
Marek Szyndrowski (obrońca Ruchu):
- Gdybyśmy w pierwszej połowie zaatakowali tak odważnie, jak w drugiej, to wynik mógłby być zdecydowanie lepszy. W zasadzie zawinił dwa błędy, oba przy stałych fragmentach, nie skoncentrowaliśmy się należycie. (may)
Krzysztof Nykiel (obrońca Ruchu):
- Były dzisiaj okazje ku temu, aby zremisować. Ale nie udało nam się wykorzystać sytuacji podbramkowych. Gratuluję Śląskowi tego zwycięstwa. (rob)
Marian Kelemen (bramkarz Śląska):
- Absolutnie nie czuję się bohaterem meczu. Cała drużyna zagrała na taki wynik. W obronie nie spisywaliśmy się tak jak w ostatnich spotkaniach, ale rozbiły nas kontuzje, wywołane zmęczeniem związanym z końcem sezonu. Będąc w szatni nie znaliśmy wyników z innych boisk. Jeszcze nie dotarło do nas, że od pucharów dzieli nas tylko jeden punkt. (may)
Sebastian Mila (pomocnik Śląska):
- Chcemy się prezentować przede wszystkim skutecznie. W poprzednim spotkaniu graliśmy całkiem przyzwoicie, a nie dało nam to punktów. Powiedzieliśmy więc sobie zgodnie, że nie interesuje nas piękno futbolu. Niech pięknie gra Barcelona, a my musimy zdobywać punkty, które będą nas przybliżały do celu. (rob)
źródło: Niebiescy.pl