Po słabym, w wykonaniu piłkarzy Ruchu, spotkaniu z Polonią Warszawa w zespole "Niebieskich" nastąpią zmiany. Trener Waldemar Fornalik zapowiada, że na mecz ze Śląskiem Wrocław inaczej zestawi pierwszą "jedenastkę". – Mówiłem to swoim zawodnikom jeszcze przed spotkaniem z "Czarnymi Koszulami". Kolejny mecz gramy w odstępie trzech dni, tak więc siłą rzeczy zmiany nastąpią – tłumaczy szkoleniowiec chorzowian.
Od pierwszych minut ma pojawić się Wojciech Grzyb, który nie grał w spotkaniach z Lechem Poznań i Polonią Warszawa. – Wojtek miał problemy po meczu w Gdyni. Odczuwał bóle w okolicach biodra. Przechodził wiele badań, stosował także różne zabiegi. Dzień przed meczem z Polonią był w prawie optymalnej pozycji. Ja jednak nie byłem pewny tego, aby puścić go do gry od początku meczu. Myślę, że odpowiednim momentem będzie spotkanie ze Śląskiem. Dzięki temu Wojtek ma jeszcze dodatkowe dni na to, aby się wykurować – powiedział Waldemar Fornalik.
Niestety, wciąż kontuzjowany jest Gabor Straka i nie będzie on brany przy ustalaniu składu na środowy mecz.
źródło: Niebiescy.pl