Lech Poznań otrzymał zgodę od prezydenta miasta na organizację sobotniego meczu 27. kolejki piłkarskiej ekstraklasy z Ruchem Chorzów. Jednak wcale to nie przesądza o tym, że mecz odbędzie się z udziałem publiczności.
Wojewoda wielkopolski, zamykając Stadion Miejski dla publiczności na spotkanie Lecha z Górnikiem Zabrze, argumentował m.in., że prezydent miasta zbyt późno wydał zgodę na jego organizację. Klub otrzymał ją dopiero w czwartek, a zdaniem wojewody, prezydent powinien wydać ją siedem dni przed imprezą.
Lech już ma zgodę na organizację kolejnego pojedynku ligowego, w którym podejmować będzie Ruch Chorzów. - Decyzję dostaliśmy już w piątek, jeszcze przed meczem z Górnikiem – przyznał Andrzej Kadziński, prezes Lecha.
Klub rozpoczął już sprzedaż biletów na to spotkanie. Nie oznacza to jednak, że kibice na sto procent obejrzą je z trybun Stadionu Miejskiego. W czwartek u wojewody ma odbyć się spotkanie "okrągłego stołu" z udziałem wielkopolskiej policji, prezydenta miasta Ryszarda Grobelnego, przedstawicieli Lecha oraz stowarzyszenia kibiców "Wiara Lecha".
Niezależnie od czwartkowej decyzji, spotkania na żywo nie zobaczą kibice Ruchu Chorzów. Działacze Lecha już wcześniej informowali, że ze względu na prace budowlane wokół stadionu, kibice gości nie będą przyjmowani na stadionie przy ul. Bułgarskiej.
źródło: PAP / Niebiescy.pl