Trzech zawodników Cracovii - Mateusz Bartczak, Arkadiusz Radomski i Hesdey Suart - nie mogło zagrać w spotkaniu z Zagłębiem Lubin. W niedzielę trener "Pasów", Jurij Szatałow będzie miał ich do swojej dyspozycji.
Radomski i Suart w poprzedniej kolejce pauzowali z powodu nadmiaru kartek. Z kolei Bartczak musiał oglądać mecz z trybun, ponieważ Zagłębie Lubin – jego poprzedni klub – przed dokonaniem transferu do Cracovii wyceniło jego występ przeciwko byłym kolegom na kwotę 100.000 zł. Prezes Janusz Filipiak uznał, że cena nie jest warta gry.
W meczu przeciwko Ruchowi nie będzie mógł zagrać jedynie Łukasz Nawotczyński. Obrońca Cracovii pauzuje z powodu kontuzji już ponad miesiąc. – Mimo to, Cracovia zagra z nami w mocnym składzie. Będziemy musieli zwrócić uwagę na szybkich zawodników. Przede wszystkim Saidi Ntibazonika i Bartłomiej Dudzic są niebezpieczni- zauważa trener Ruchu, Waldemar Fornalik.
źródło: Niebiescy.pl