Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Przede wszystkim czuję dużą radość ze zdobytych punktów i to zdobytych na trudnym terenie. Drużyna zagrała solidny mecz, konsekwentny. Dla wielu osób nasze ustawienie było zaskoczeniem, bo przyzwyczailiśmy do gry dwoma napastnikami, a dziś to zmieniliśmy. Sądzę, że przyniosło to efekty. Cóż, cieszymy się, że te Święta spędzimy w dobrej atmosferze.
Marcin Sasal (trener Korony):
- Na pewno trzeba powiedzieć, że Ruch zagrał bardzo defensywnie, bardzo blisko siebie i konsekwentnie, przy ustawieniu 4-5-1. Przede wszystkim Ruch nie pozwolił rozwinąć nam skrzydeł, ciężko nam było znaleźć sposób na przedostanie się pod ich pole karne, tym bardziej atakiem pozycyjnym, a to był nasz pomysł na Ruch. Tworzyliśmy sobie sytuacje, po których mogły paść bramki. W pierwszej połowie okazje miał Andrzej Niedzielan i Maciej Korzym. Później po kiksie Vukovicia uderzył Pavol Stano, ale także kilka sytuacji miał Dawid Janczyk. Dobrych sytuacji było tylko sześć. Było to w naszym wykonaniu słabe spotkanie, które było na remis, ale niestety wszystkie punkty jadą do Chorzowa, a my będziemy musieli szukać swojej szansy w meczach wyjazdowych.
źródło: Niebiescy.pl