Kibice, którzy 14 kwietnia 2007 szczelnie wypełnili stadion chorzowskiego Ruchu przy ul. Cichej, byli świadkami nie tylko pasjonującego wydarzenia sportowego, ale również skandalu, wywołanego przez fanów goszczącej w Wielkich Hajdukach drużyny Zagłębia Sosnowiec. Podczas meczu na trybunie gości pojawiły się dwa transparenty tworzące hasło "Aby Polska była Polską trzeba zniszczyć mniejszość śląską". Wzajemne uszczypliwości kibiców z Górnego Śląska i Zagłębia nie są niczym nowym i od dawna nie budzą zdziwienia.
Tym razem jednak dopuszczono się czynu, który wyczerpuje wszelkie znamiona przestępstwa, polegającego na nawoływaniu do nienawiści na tle etnicznym. Czy władze piłkarskie zareagują z równą konsekwencją co w przypadku incydentów rasistowskich? A może PZPN sam nie jest wolny od ksenofobii, na co mogłaby wskazywać decyzja delegata piłkarskiej centrali sprzed kilku lat, nakazująca chorzowskim fanom zdjęcie z płotu transparentu "Oberschlesien". Użycie niemieckiej nazwy regionu miało ponoć obrażać patriotyczne uczucia.
źródło: raslaska.aremedia.net