Mecz z Ruchem to dla nas i naszych kibiców niezwykle ważne starcie. Zwycięstwo 2:0 w Najstarszych Derbach Śląska spowodowało, że po meczu bardzo się cieszyliśmy. Wspólne śpiewy w szatni, radość kibiców i fakt, że przed meczem nie byliśmy faworytami spowodował u mnie eskalację radości.
Wszyscy wiedzieliśmy, że tak prestiżowy wynik, pozwoli złapać nam drugi oddech w walce o utrzymanie. W atmosferze napięcia, mobilizacji oraz radości, zacytowane przez dziennikarza słowa Pana Janusza Patermana wywołały u mnie lekkie zdziwienie. Stąd moja, może nierozważna wypowiedź.
Jeżeli moimi słowami po zwycięstwie Polonii Bytom w jakiś sposób uraziłem Pana Janusza Patermana, najmocniej przepraszam.
Marcin Radzewicz