Zawodnicy Ruchu Chorzów wracają na ul. Cichą, by zmierzyć się z Polonią Bytom w Najstarszych Derbach Śląska. Choć obydwie drużyny mają zupełnie inne cele, ich konfrontacja zapowiada się bardzo emocjonująco.
Gdyby cofnąć się wstecz i wspomnieć zeszły sezon, to nietrudno zauważyć zmiany, jakie nastąpiły w obu zespołach i ich celach. Ruch walczył o europejskie puchary, a Polonia była solidnym ligowcem z pewną pozycją w środku tabeli. Obecnie Najstarsze Derby Śląska są dla "Niebieskich" szansą na awans na 7 pozycję w ligowej tabeli, natomiast bytomianie walczą o życie, ich przewaga nad ostatnią Cracovią, to tylko 4 punkty. Chorzowscy działacze otwarcie zaczęli mówić o walce o kolejną możliwość występów na arenie międzynarodowej, to strata punktów w tym spotkaniu mogłaby spowolnić marsz w górę.
Mecz z rundy jesiennej najlepiej wspomina pomocnik Polonii, Dariusz Jarecki. - Wskoczyłem wtedy do wyjściowego składu i zdobyłem bramkę. Dzięki temu zwycięstwu zaczęliśmy punktować i po dwóch kolejnych wygranych odbiliśmy się od dołu tabeli - mówi. W Chorzowie natomiast najbardziej liczą na postawę Wojciecha Grzyba, który w ostatnich pięciu spotkaniach przeciwko bytomianom, strzelił 3 bramki. - Rzeczywiście coś w tym jest, mam szczęście do "Polonistów". Gra mi się dobrze przeciwko tej drużynie. Miałem szczęście, że strzeliłem kilka bramek. Zapewniam, że to będzie twardy bój o trzy punkty. Remis nic nie daje ani nam ani Polonii - przyznaje "Grzybek".
Tradycja derbów z Polonią sięga 1948 roku. Łącznie drużyny spotkały się 67 razy. Statystyka przemawia na korzyść "Niebieskich", którzy wygrali 30 spotkań, 19-krotnie podzielono się punktami, a Polonia zwyciężyła tylko 18 razy. Bramki także świadczą dobrze o postawie Ruchu - 106:81. Jesienią zeszłego roku w Bytomiu, Polonia pokonała Ruch 1:0, przerywając tym samym passę chorzowian, którzy ostatnią porażkę w Najstarszych Derbach Śląska zanotowali 20 listopada 2005 roku.
Trzy zwycięstwa "Niebieskich" pod rząd dały zawodnikom dużą pewność siebie. Szczególnie pojedynek z Górnikiem Zabrze i skuteczna pogoń za warszawską Legią były bardzo efektowne. W Bytomiu nastroje są zgoła odmienne - Polonia choć punktuje, ostatnio nawet z liderem Ekstraklasy Wisłą Kraków, to nie potrafi wygrać od listopada 2010 roku, kiedy to po raz ostatni schodziła z placu gry z tarczą, zostawiając na przegranym polu Arkę Gdynia. Dodatkowym atutem chorzowian jest fakt, że ostatni pojedynek przy Cichej, na najwyższym szczeblu rozgrywkowym "Poloniści" wygrali w 1987 roku.
Faworytem jest Ruch, który coraz śmielej spogląda na czołową trójkę. Jednak spotkania derbowe rządzą się swoimi prawami. Te najstarsze, choć statystyki stawiają Ruch w roli faworyta, wymagają od zawodników wspięcia się na szczyty swoich umiejętności. Bowiem boiskowa walka o zwycięstwo zakończona ostatnim gwizdkiem sędziego nie zamknie rozdziału pod tytułem "68 Najstarsze Derby Śląska". Duma w kibicach pozostanie do kolejnego spotkania ligowego, a Ruch ma szansę zostać królem i niepodzielnie panować na Górnym Śląsku.
Sędzią głównym będzie Robert Małek z Zabrza. Transmisję przeprowadzi telewizja Orange Sport. My tradycyjnie zapraszamy na naszą
relację LIVE.
Przewidywane składy:
Ruch: Perdijić - Djokić, Grodzicki, Stawarczyk, Jakubowski - Grzyb, Malinowski, Komac, Zieńczuk - Piech, Jankowski.
Polonia: Kiełpin - Hricko, Hanek, Killar, Telichowski - Barcik, Tymiński, Kobylik, Jarecki, Radzewicz - Trytko.
|
źródło: Niebiescy.pl