Hat-trick strzelony Legii na Łazienkowskiej sprawił, że Arkadiusz Piech znalazł się na świeczniku. 25-letniego napastnika zaczęto porównywać do wielkich piłkarzy, np. do zawodnika Manchesteru United Wayne'a Rooneya, który w tym samym dniu zdobył trzy gole w starciu z West Hamem United. Wraz z rosnącą popularnością Piecha zaczęły się pojawiać pytania, czy ogromne zainteresowanie wokół jego osoby nie sprawi, że spocznie on na laurach. Trener Waldemar Fornalik jest o to zupełnie spokojny.
- Arek doszedł do tego miejsca ciężką pracą i to jest jego kapitał. Po wygranej na Legii nazwano go objawieniem czy wręcz gwiazdą. Myślę, że on zdaje sobie sprawę, iż chwilowe rozluźnienie czy spoczęcie na laurach może się dla niego źle skończyć. Jestem o niego spokojny. Jeżeli coś nie będzie mu wychodzić to nie względu na to, że buja w obłokach. To będzie mogło wynikać np. z jego aktualnej dyspozycji - mówi szkoleniowiec Ruchu.
źródło: Niebiescy.pl