Krzysztof Łągiewka, który miał dzisiaj rozpocząć treningi z "Niebieskimi", nie dojechał do Chorzowa. - Zarezerwowaliśmy mu już hotel i liczyliśmy, że się pojawi w klubie. Tymczasem nie dotarł do nas. Przyznam szczerze, że jestem mocno zaskoczony tym faktem. To przede wszystkim zawodnikowi zależało na możliwości pokazania się na naszych treningach - podkreśla na łamach "Sportu" dyrektor Ruchu, Mirosław Mosór.
Tymczasem zawodnik wyjaśnia w "Przeglądzie Sportowym", że jego nieobecność jest spowodowana problemami rodzinnymi. – We wtorek na pewno nie wezmę udziału w treningach Ruchu. Mój ojciec jest w krytycznym stanie i leży w jednym z katowickich szpitali. Teraz piłka schodzi na plan dalszy - dodaje obrońca.
Na Cichej znów aktualny jest za to temat Milana Nikolicia. 24-letni napastnik miał w lutym zjawić się na zgrupowaniu zespołu w tureckim Side. Jesienią grał w Polonii Warszawa.
źródło: Niebiescy.pl / Sport / Przegląd Sportowy
fot. kc-camapa.ru