Już niewiele czasu pozostało do rozpoczęcia 94. Wielkich Derbów Śląska. Czego spodziewa się po tym meczu Mariusz Śrutwa? - Liczę na zażartą i nieustępliwą walkę, a nie jak to było w poprzedniej rundzie. Wtedy zabrakło jaj i ikry - nie ukrywa były napastnik "Niebieskich". - Liczę, że to Ruch zgarnie trzy punkty. Nie padnie dużo bramek, może tylko jedna. Życzę Wojtkowi Grzybowi, by pokonał bramkarza Górnika - dodaje.
Przed tym meczem w mediach pojawia się sporo kontrowersji związanych z osobą prezesa zabrzańskiego klubu. Jak Łukasz Mazur zostanie przywitany przez trybuny? - Nie chcę tego oceniać, ale kibice na pewno będą gwizdać. Zresztą, takie sytuacje podnoszą rangę ligowego spotkania - uważa komentator stacji Canal+.
Gdy on przyjeżdżał do Zabrza, był witany - delikatnie mówiąc - bez wielkich uprzejmości. - Gwizdy i wyzwiska to norma. To świadczyło o moim potencjale i umiejętnościach. Jeżeli wyróżniasz się i grasz dobrze, to kibice przeciwnej drużyny starają się Ciebie zdeprymować. Mi to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie, bardzo pomagało - uśmiecha się Śrutwa.
źródło: Sportslaski.pl