- Zawsze jest tak, że problemy zdrowotne powodują utrudnienia w pracy zespołu, zakłócona zostaje ciągłość w treningach. Ale... jest to normalne i jesteśmy na to przygotowani – mówi trener Górnika, Adam Nawałka.
W Wielkich Derbach Śląska szkoleniowiec zabrzan nie będzie mógł skorzystać z usług trzech zawodników. - Do gry na tę chwilę nie są gotowi Michał Jonczyk i Maciej Bębenek. Pod uwagę nie jest brany także Sebastian Nowak, którego po ostatnim meczu Młodej Ekstraklasy w Gdyni dopadł wirus – wyjaśnia trener. Tajemniczy wirus wcześniej dopadł kilku innych zawodników, ale - jak zapewniają "Górnicy" - sytuacja jest już opanowana.
Chorzowian zaatakował w tym tygodniu nieco inny wirus. – Ten o nazwie Legia Warszawa – wyjaśnia trener Waldemar Fornalik. - Musieliśmy się z nim zmierzyć w środku tygodnia. Nie da się ukryć, że zakłóciło to przygotowania do tego piątkowego meczu. Legia miała trochę inaczej ten kalendarz ułożony i mogli sobie pozwolić na komfort grania pierwszą jedenastką. My musieliśmy trochę pomyśleć, jak gospodarować siłami zawodników, by w tych wszystkich meczach pokazali na co ich stać – dodaje szkoleniowiec Ruchu.
W piątkowy wieczór Waldemar Fornalik nie będzie mógł liczyć na trzech piłkarzy. Nie w pełni sił są jeszcze Krzysztof Nykiel i Michał Pulkowski, natomiast niedawno kontuzji doznał Grzegorz Bronowicki. - Pierwsza diagnoza mówiła o tygodniowej przerwie. Teraz rokowania są takie, że będzie pauzował kolejne dwa-trzy tygodnie – tłumaczy trener "Niebieskich".
fot. Norbert Barczyk / Pressfocus
źródło: Niebiescy.pl