Chorzowianie stają przed szansą wyrzucenia Legii za burtę rozgrywek krajowego pucharu, na dodatek po raz trzeci z rzędu! Ale po ubiegłotygodniowym remisie przy Cichej, w lepszej sytuacji wydaje się być zespół Macieja Skorży.
Piłkarzy Ruchu czeka w najbliższych dniach wytężony wysiłek. Po sobotnim, zwycięskim (2:1) meczu z GKS Bełchatów, we wtorek jadą do Warszawy, a już w piątek czekają ich Wielkie Derby Śląska.- Najważniejszy jest najbliższy mecz z Legią. Będziemy chcieli sprawić kibicom miłą niespodziankę. Od środy natomiast zaczynamy akcję pod nazwą "Górnik Zabrze" - zapowiada Rafał Grodzicki. Kapitan Ruchu w pierwszym starcu ćwierćfinałowym musiał zejść z boiska jeszcze przed przerwą, na wskutek bezpardonowego faulu Michala Hubnika. "Grodek" jest już w pełni sił, zaś słowackiemu napastnikowi przyplątał się uraz, który najpewniej wykluczy go we wtorek z gry.
Bardzo istotna w kontekście terminarzowego "maratonu" będzie regeneracja. - Nie ma się o co martwić, w Chorzowie odnowa biologiczna jest na naprawdę wysokim poziomie - twierdzi Paweł Abbott, który zakontraktowany został tuż przed pierwszym spotkaniem z Legią. Dwa tygodnie temu oglądał spotkanie z wysokości trybun, teraz liczy, że zagra i to od pierwszego kopnięcia piłki. - Bardzo bym tego chciał, ale to trener podejmie decyzję.
Co na to trener? Waldemar Fornalik zdradza, że dwóch zawodników z podstawowej jedenastki najprawdopodobniej otrzyma wolne, bo narzeka na drobne urazy. - Będzie trochę zmian w składzie - mówi bez zdradzania szczegółów Fornalik.
Na krótkie zgrupowanie przed rewanżem z "Legionistami" chorzowianie wyjechali w poniedziałkowe południe.- Szansę są wyrównane. Wierzymy, że nam się uda, bo łatwo nie odpuścimy - zaznacza Maciej Jankowski, aktualnie najskuteczniejszy strzelec w drużynie z dorobkiem sześciu goli (czterech w lidze i dwóch w pucharze). - Do Warszawy jedziemy po awans do półfinału! - dodaje.
Poza wspomnianą absencją Hubnika w stołecznej ekipie muszą liczyć się z brakiem kontuzjowanych Alejandro Cabrala i Artura Jędrzejczyka; do meczowej osiemnastki nie zostali włączeni także wciąż nie będący w pełni sił Dickson Choto i Maciej Rybus.
Pierwszy gwizdek wtorkowego rewanżu rozbrzmi o 18:30 przy Łazienkowskiej. Transmisję ze spotkania przeprowadzi stacja TVN Turbo, my zaś tradycyjnie zapraszamy na naszą tekstową relację LIVE.
Przewidywane składy:
Legia: Antolović - Kneżević, Kelhar, Komorowski, Wawrzyniak - Szałachowski, Vrdoljak, Radović, Gol, Wolski - Kucharczyk.
Ruch: Perdijić - Djokić, Grodzicki, Stawarczyk, Derbich - Grzyb, Komac, Malinowski, Janoszka - Abbott, Piech (Jankowski). |
|
źródło: Niebiescy.pl