Plany przeprowadzki zabrzańskiego klubu na chorzowski obiekt budzą kontrowersje na Cichej. Łukasz Mazur, prezes Górnika nie ukrywa, że na czas przebudowy stadionu zabrzanie będą szukać rezerwowego obiektu.Mazur stawia na Śląski. - Będziemy chcieli na nim występować w roli gospodarza co najmniej w tych najbardziej atrakcyjnych spotkaniach: z Ruchem, Legią, Wisłą czy Lechem - mówi "Gazecie".
Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej niebieskiej spółki nie dziwi się planom Mazura, ale zaznacza, że kolejność powinna być inna. - Wypadałoby najpierw zapytać czy takie rozwiązanie jest możliwe. Pierwszą śląską drużyną, która zagra na odnowionym Śląskim na pewno będzie Ruch. Prezes Górnika wyszedł przed orkiestrę - zaznacza działacz chorzowskiego klubu.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice