Na pierwszym w 2011 roku meczu na stadionie przy al. Piłsudskiego pojawiło się blisko 7.000 widzów. Widzewiacy mogli liczyć na wsparcie ponad
40 fanów Ruchu, a na płocie wśród wielu flag pojawiła się dawno niewieszana fana "Niebiescy".
» Zobacz zdjęcia z meczu
Łódzcy piłkarze po dobrym meczu pokonali Koronę 3:1. W drużynie gości zagrał Andrzej Niedzielan, który przy stanie 2:1 trafił nawet do siatki, ale sędzia uznał, że "Wtorek" był na pozycji spalonej. Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział były bramkarz Ruchu Krzysztof Pilarz, który od niedawna reprezentuje barwy kieleckiego zespołu.
Kilka minut po rozpoczęciu spotkania miał miejsce niemiły incydent. Ochrona z tylko sobie wiadomych powodów zawinęła ultrasa Widzewa, wywieszającego transparent poświęcony kibicowi Partizana Belgrad Djordje Prelicowi, skazanemu na 35 lat pozbawienia wolności po wydarzeniach we Francji. Fani spod "Zegara" momentalnie oznajmili kilkoma okrzykami, że bez swojego kolegi nie będą prowadzić dopingu. Przyniosło to oczekiwany efekt, bo kibic po chwili został wypuszczony i wrócił na sektor.
Na meczu swoje święto miał Fan Club Widzewa z Koluszek, który po raz pierwszy zaprezentował swoją nową flagę. Wywiesili z tej okazji także transparent "Na Widzewie z faną byliśmy pierwsi - mimo upływu lat najwierniejsi". W drugiej połowie przez kilkanaście minut doping "Czerwonej Armii" poprowadził kilkuletni fanatyk ze Starego Miasta. Śpiewy od razu stały się wtedy głośniejsze :-) W repertuarze naszych przyjaciół znalazły się m.in. okrzyki "Świętokrzyskie jest Widzewskie!". Nie zabrakło oczywiście tradycyjnych pozdrowień dla Ruchu Chorzów.
"Scyzory" do Łodzi przyjechali w około 400 osób. Na miejsce przyjechali nieco spóźnieni, bo jeszcze przed wyjazdem z Kielc policja postanowiła spisać i sfilmować całą grupę. Na stadion wchodzili przez całą pierwszą połowę. W drugiej całkiem nieźle dopingowali i zaprezentowali flagowisko.
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z meczu.
Widzew Łódź 3:1 Korona Kielce (9 zdjęć, autor: Neo)
źródło: Niebiescy.pl