Maciej Jankowski (napastnik Ruchu):
- Na pewno zejście Rafała Grodzickiego utrudniło nam zadanie, bo jest to jeden z naszych czołowych obrońców. Ale Marek Szyndrowski, który wszedł w jego miejsce na pewno nie zagrał słabiej od Rafała. Do Warszawy jedziemy po awans, chcemy podobnie jak w ubiegłym roku uzyskać tam korzystny rezultat. Będziemy o to walczyć. (rob)
Arkadiusz Piech (napastnik Ruchu):
- Fajnie, że strzeliliśmy bramkę, ale musimy unikać takich sytuacji jak ta z rzutem karnym. Nie powinniśmy w ogóle do niej dopuścić. Może gry nie prowadziliśmy, ale na pewno dało się tego uniknąć. (may)
Łukasz Derbich (obrońca Ruchu):
- Na gorąco trudno ocenić tę sytuację z karnym, chyba był tam spalony. Nie wiem, co stało się z nami w drugiej połowie. Mieliśmy grać z kontry i stwarzać sobie więcej sytuacji podbramkowych. Szkoda kilku błędów, bo mogliśmy zmienić wynik i pokusić się o drugą bramkę. (may)
Matko Perdijić (bramkarz Ruchu):
- Muszę zobaczyć powtórkę sytuacji, w której został podyktowany rzut karny. Owszem był kontakt, ale ta piłka już wychodziła poza linię końcową. Pod koniec meczu była mała awantura na boisku. Trzymałem już piłkę, a zawodnicy Legii kopali mnie po rękach. (rob)
Marcin Malinowski (pomocnik Ruchu):
- Mówiłem przed meczem, że Legia jest poukładanym zespołem. Szkoda tego straconego gola, bo mogliśmy mieć lepszą pozycję wyjściową przed spotkaniem rewanżowym. Do przerwy jest więc wynik 1:1 i czekamy na rewanż w Warszawie. (rob)
Jakub Wawrzyniak (obrońca Legii):
- Remis 1:1 na wyjeździe jest jak najbardziej dobrym wynikiem. Z przebiegu spotkania wydaje mi się jednak, że powinniśmy ten mecz wygrać. W drugiej połowie byliśmy dużo lepszym zespołem, stwarzaliśmy sobie dogodne sytuacje, ale zabrakło tej kropki nad "i". Mimo wszystko wydaje mi się, że nie do końca możemy być zadowoleni z wyniku. Ruch strzelił bramkę, ale poza tym nie przypominam sobie jakichś innych okazji naszych rywali. Przynajmniej z boiska tak to wyglądało. (neo)
Wojciech Skaba (bramkarz Legii):
- Ruch miał sporo dobrych sytuacji. Kontrował, grał skrzydłami i to przynosiło mu pożytek. Dobrze grali zwłaszcza w pierwszej połowie, my prezentowaliśmy się trochę słabiej. Bramka na wyjeździe dużo nam daje, może rozstrzygnąć o losach dwumeczu. (may)
źródło: Niebiescy.pl