Znane są już wyniki badań Michała Pulkowskiego, który w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała doznał kontuzji. Wstępna diagnoza mówiła o zerwaniu więzadeł krzyżowych. Na szczęście, uraz okazał się być mniej poważny niż przypuszczano. U "Pula" stwierdzono naderwanie więzadła pobocznego piszczelowego. – Mniej więcej po upływie sześciu tygodni zawodnik będzie mógł wrócić do normalnych treningów – stwierdza fizjoterapeuta klubowy, Paweł Larysz. (Ruch Chorzów)