Przy okazji tegorocznego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy piłkarze i trenerzy Ruchu i Górnika zagrali w jednej drużynie. Media pytały czy oba kluby mogą pójść krok dalej i np. zawiązać współpracę na polu marketingu. Kwestii tej postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się w naszej sondzie.
Wśród korzyści należy wymienić możliwość wspólnego docierania do sponsorów oraz budowania pozytywnego wizerunku. Jak pokazało głosowanie wymienione argumenty przekonały
16% głosujących, zaś
7% pozostało bez zdania. Przeciwnych idei współpracy marketingowej jest aż
77% głosujących. Tym osobom trudno zapewne sobie wyobrazić jak miałyby wyglądać codzienne relacje działaczy oraz przypisywanie sobie sukcesów, z czym jak wiemy w przeszłości już bywało różnie. Czy działacze Ruchu i Górnika w rozmowach ze sponsorami potrafiliby dobro wspólne traktować wyżej, niż dobra partykularne?
Ruch i Górnik to dwa niezwykle zasłużone kluby, ale mimo łączących je elementów, sporo jest też takich, które je różnią. To stawia duży znak zapytania przy stworzeniu i realizowaniu wspólnej strategii marketingowej. Jeszcze większy znak zapytania pojawia się, gdy pod uwagę weźmiemy kwestię starań o przyciągnięcie kibica na stadion.
Pozytywnych idei oraz chęci współpracy z pewnością nie należy ganić, wydaje się jednak, że najlepsza współpraca obu klubów będzie miała miejsce wtedy, gdy zostanie oparta na pozytywnej rywalizacji, bo nic przecież nie będzie motywowało działaczy jednego klubu bardziej, niż sukcesy tych drugich.
W kolejnej sondzie pytamy Was o to, które spotkanie, rozgrywane w przyszłej rundzie na stadionie przy ul. Cichej będzie najbardziej atrakcyjne.
Marco FC Katowice
[email protected]