| Krok do tyłu |
- Data: 29.01.11; 16:38 Dodał: Mayday
W trzecim sparingu tej zimy "Niebiescy" bezbramkowo zremisowali przy bocznym boisku Stadionu Śląskiego z pierwszoligowym Piastem Gliwice. I mimo zmarnowanego rzutu karnego i tak mogą mówić o szczęściu.
Spotkanie, najoględniej mówiąc, nie było porywające. Wszystkie ciekawe sytuacje pod obiema bramkami, jakie miały miejsce przez 90 minut, można policzyć na palcach jednej ręki. Obie drużyny rozpoczęły niemrawo, lecz przez moment to Ruch miał inicjatywę, próbując grać nawet w ustawieniu 4-3-3. Za ofensywę odpowiadali Arkadiusz Piech, Łukasz Janoszka i Bartosz Flis, jednak żaden z nich nie potrafił poważnie zagrozić rywalowi. Wyręczyć ich starał się Andrej Komac, ale uderzając z najbliższej odległości Słowak trafił wprost w bramkarza. Piech z kolei z boiska schodził mocno poturbowany, bo podobnie jak w potyczce z Podbeskidziem Bielsko-Biała, rywale go nie oszczędzali. - O ile w meczu z Podbeskidziem wydawało mi się, że zrobiliśmy krok do przodu w porównaniu do sparingu z Rozwojem, to dziś zrobiliśmy krok do tyłu - przyznał trener Waldemar Fornalik. - Ale przed nami sporo czasu, mamy nowy materiał do analizowania. Niewykluczone, że kolejne sparingi zagramy w innym składzie i na pewno będziemy też w lepszej dyspozycji.
Więcej dogodnych okazji stworzyli sobie gliwiczanie, ale żadnej z nich nie byli w stanie wykorzystać. Szczęścia próbowali strzałami głową Igor Lewczuk i Bartosz Iwan, ale fatalnie przestrzelił zwłaszcza ten drugi. W sytuacji sam na sam z Michalem Peskoviciem znalazł się Mariusz Zganiacz, ale także posłał piłkę na aut. Niedługo potem karta się odwróciła i to Ruch stanął przed szansą objęcia prowadzenia. Marek Szyndrowski nie potrafił jednak pokonać interweniującego Jaroslava Steinigera, który chwilę wcześniej bezpardonowo ściął w "szesnastce" Sebastiana Olszara.
Po meczu trener Fornalik uciekał od odpowiedzi na pytanie, czy da kolejną szansę zawodnikom testowanym - Michałowi Steinke i Petarowi Borovicaninowi. - Znam go i nie będę oceniał tylko na podstawie dzisiejszego meczu - mówił o Serbie Fornalik. - Jeśli chodzi o Steinke, to widać, że ten chłopak potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby można się przekonać czy będzie piłkarzem na miarę Ekstraklasy. Ale usiądziemy dziś w naszym pokoju w klubie razem z działaczami i będziemy dyskutować, podejmować decyzje - dodał.
W Ruchu najprawdopodobniej nie zagra natomiast przymierzany do gry przy Cichej Albańczyk Elis Bakaj, który jest bliski podpisania kontraktu z Dinamem Bukareszt.
Zapraszamy do przeczytania naszej relacji live z tego spotkania.
Sparing: Ruch Chorzów 0:0 Piast Gliwice
W 56 minucie rzutu karnego nie wykorzystał Marek Szyndrowski (Steingier obronił).
Składy:
Ruch:
I połowa: Peskovic - Jakubowski, Grodzicki, Djokić, Borovicanin - Grzyb, Lisowski, Komac, Janoszka - Flis, Piech.
II połowa: Perdijić - Szyndrowski, Steinke, Stawarczyk, Derbich (72' Kanarek) - Olszar, Straka, Malinowski, Starzyński, Borovicanin (67' Kołodziejski) - Jankowski.
Piast:
I połowa: Szmatuła - Lewczuk, Matras, Klepczyński, Szary - Biskup, Urban, Zganiacz, Pietroń - Podgórski, Iwan.
II połowa: Steingier - Buryan, Gamla, Krzycki, Kaszowski - B. Sopel, Muszalik Sielewski, D. Sopel (71' Podgórski) - Maycon, Chałbiński.
Sędzia: Sebastian Jarzębak (Bytom)
Widzów: 300
|
źródło: Niebiescy.pl |
|