Jest przykładem ambicji i walki na boisku. Jest przykładem oddania i miłości do Niebieskiej eRki. Jest wychowankiem Ruchu Chorzów, dziś jego pomocnikiem, jak trzeba obrońcą, co więcej strzelcem 16 bramek. Jest piłkarzem stawianym za wzór sportowego trybu życia i niezwykłej kondycji. Jest osobą, która przed kamerami zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia i która nie stroni od spotkań z kibicami, a kibice od śpiewów pod jego oknami. Jest organizatorem turnieju "Piłkarze Dzieciom", dzięki czemu pomoc otrzymało wiele dzieci z domu dziecka, a on sam został wybrany mysłowiczaninem roku. Parę dni temu urodziła mu się córka. Sam jako dziecko na mecze w Chorzowie dojeżdżał z Mysłowic zapchanym tramwajem ściskając szalik w ręku. Dziś w mediach coraz częściej określany jest ikoną Ruchu Chorzów. Jest najlepszym zawodnikiem Niebieskich minionej dekady - tak zagłosowali kibice w zeszłym roku. Teraz też kibice nie mieli wątpliwości.
Wojciech Grzyb został wybrany Niebieską osobowością pierwszej dekady XXI wieku!
Na ikonę Ruchu kibice oddali
34% głosów. O przewadze niech świadczy fakt, że na drugiego w głosowaniu Waldemara Fornalika fani oddali
17% głosów, czyli o połowę mniej. Na trzecim miejscu z
14% głosów znalazł się Mariusz Klimek. Jeszcze dwa, trzy lata temu zapewne to on zostałby wybrany Niebieską osobowością minionych 10 lat. O tym co jednak zrobił dla Ruchu, kibice będą jeszcze bardzo długo pamiętać.
13% głosów kibice oddali na Mariusza Śrutwę, którego sympatycy Ruchu widzieliby w roli nowego Prezesa klubu. Dla porównania na obecną Prezes klubu oddanych zostało
1% głosów. Tyle samo procent głosów uzyskał Marek Kopel, który przez niemalże całą poprzednią dekadę urzędował na stanowisku Prezydenta Chorzowa.
10% głosów może pochwalić się Hetman - kibic, którego określić można wręcz instytucją wykonującą pracę za całe stowarzyszenie. Konkurentów miał nie lada, pokonując w bezpośrednim głosowaniu między innymi profesora i Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka (
5% głosów).
Wojtkowi Grzybowi szczerze gratulujemy, życząc mu aby w Ruchu występował jak najdłużej, a jego pasja, wkład i przywiązanie do klubu, nie skończyło się na karierze zawodniczej.
Marco FC Katowice
[email protected]