Piłkarze chorzowskiego Ruchu zwycięscy w swojej pierwszej grze kontrolnej tej zimy. "Niebiescy" po bramkach Piotra Stawarczyka i Marka Zieńczuka pokonali trzecioligowy Rozwój Katowice.
Sparing z trzecioligowcem odbył się na treningowym obiekcie BKS Bielsko-Biała, tzw. "boisku na górce". I trzeba przyznać, że pejzaż widoczny z małej trybuny zachęcał bardziej do spaceru po ośnieżonych górach, niż gry w piłkę. Zwłaszcza, że sztuczna murawa była mocno zmrożona i piłkarze obawiali się o swoje zdrowie. Trudno im się dziwić, bo na takiej nawierzchni nie trudno o kontuzję. - Wiadomo, każdy z nas wolałby grać na zielonej trawce - uśmiechał się Arkadiusz Piech. - Ale pogoda nam na to nie pozwala i musimy się przyzwyczaić.
Diametralnie inaczej warunki na jakich przyszło zmagać się zawodnkom oceniał ich "przełożony". - Jesteśmy bardzo zadowoleni z bazy treningowej, a na boisko też nie ma co narzekać - stwierdził Waldemar Fornalik.
To trener Ruchu niejako przesądził o drugim golu w sobotnim sparingu. Chwilę po tym, jak Sebastian Olszar padł w polu karnym ścięty równo ze sztuczną trawą przez jednego z rywali, sędzia wskazał na "wapno". Fornalik natychmiast zadecydował kto ma wykonać rzut karny i z wysokości linii autowej wyznaczył na egzekutora Marka Zieńczuka. Pomocnik, dla którgo był to pierwszy mecz w niebieskich barwach mocnym strzałem koło słupka posłał płkę do siatki. - Zawsze lepiej strzelić bramkę w debiucie, niż rozpocząć od jakiegoś marnego meczu - cieszył się "Zieniu", który znany jest z dobego wykonywania stałych fragmentów, także w tych o wysoką stawkę. Sam zawodnik przywołał z pamięci finał Pucharu Polski. - Na sparingu tym bardziej się tym nie stresowałem.
Zieńczuk ustalił wynik meczu, ale miał swój udział także przy pierwszym trafieniu. Na prowadzenie chorzowian wyprowadził Piotr Stawarczyk. Rosły stoper zaliczył celne uderzenie głową, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego właśnie Zieńczuka.
W sparingu z Rozwojem w trykotach z "eRką" zagrali testowani Michałowie - Steinke, Ilków-Gołąb i Żółtowski. Z naszych informacji wynika jednak, że szanse na ich pozostanie w drużynie Ruchu są nikłe. Do Bielska-Białej nie dojechał też anonsowany Chorwat Ivan Brecević. 23-letni napastnik najprawdopodobniej zrezygnował z testów w chorzowskim zespole.
Zapraszamy do przeczytania naszej
relacji LIVE, w której zamieściliśmy najistotniejsze fragmenty meczu.
Sparing: Ruch Chorzów 2:0 (0:0) Rozwój Katowice
Bramki: Stawarczyk 52', Zieńczuk 62' (k)
Składy:
Ruch:
I połowa: Struski - Jakubowski, Grodzicki, Djokić, Żółtowski - Flis, Malinowski, Komac, Janoszka - Jankowski, Ilków-Gołąb.
II połowa: Matras - Bronowicki, Steinke, Stawarczyk, Żółtowski (65' Żółtowski) - Olszar, Straka, Lisowski, Pulkowski, Zieńczuk (75' Kanarek) - Ilków-Gołąb (70' Piech).
Rozwój:
I połowa: Widawski - Świerczyński, Lis, Gałecki, Mielnik - Paszek, Stranc, Gacki, Zalewski, Krakowski - Polis.
II połowa: Bensz - Will, Szeja, Lis, Tora - Waniek, Zalewski, Gacki, Wawrzyńczok, Walczak - Krakowski.
Sędzia: Daniel Kruczyński (Żywiec)
Widzów: 50
|
źródło: Niebiescy.pl