Kolejnym nabytkiem Ruchu Chorzów może być Emil Rilke. Pomocnik MSK Żilina grający jesienią w Lidze Mistrzów wczoraj rozmawiał z dyrektorem klubu Mirosławem Mosórem.
Jego umowa ze słowackim pracodawcą wygasa 30 czerwca, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by związał się z Ruchem. - Dążymy do tego, by Rilke znalazł się u nas już teraz. I jesteśmy na dobrej drodze, by cel zrealizować - zapewnia przewodniczący Rady Nadzorczej klubu Dariusz Smagorowicz.
Ruch jest gotów zapłacić Słowakom około 60 tys. euro za wcześniejsze rozwiązanie kontraktu z Czechem. Jest wielce prawdopodobne, iż Žilina przystanie na taką rekompensatę. Tym bardziej że Rilke nie miał jesienią pewnego miejsca w składzie.
źródło: Przegląd Sportowy