strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Cel Wojciecha Grzyba: "Zostać w Chorzowie na kolejny sezon"
  • Data: 06.01.11; 01:53  Dodał: Robson
Gdyby wskazać zawodnika Ruchu, który miał najmniej czasu wolnego podczas przerwy w rozgrywkach ligowych, to bez wahania byłby to Wojciech Grzyb. Zawodnik, występujący z numerem 6 na koszulce po zakończeniu rundy jesiennej zorganizował turniej "Piłkarze Dzieciom", później wziął udział w charytatywnej imprezie w Kętach, a teraz walnie przyczynia się do zorganizowania Meczu Przyjaźni w Janowie. – Od zawsze tak było, że ten okres świąteczny spędzam aktywnie. W tym roku nawet ostrzej zabrałem się za treningi hokeja – zdradza popularny "Grzybek".

Wydawać by się mogło, że przerwa w rozgrywkach to najlepszy czas na odpoczynek, a tymczasem ty nie dajesz sobie chwili wytchnienia.
Wojciech Grzyb - Jeżeli jest ktoś, komu można pomóc, a jest ku temu okazja, to po prostu to robię i się nad tym nie zastanawiam. Cieszę się, gdy mogę mieć swój mały wkład w różne akcje. Po turnieju "Piłkarze Dzieciom" byliśmy w Kętach, gdzie zajęliśmy z drużyną pierwsze miejsce, a w sobotę zagramy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chciałbym, aby przyszło na ten mecz jak najwięcej kibiców, bo jest to wesoła i huczna impreza, na której można się fajnie pobawić i pośmiać.

Miałeś chwilę spokoju podczas tej przerwy w rozgrywkach?
- Powiem szczerze, że gdybym ten miesięczny okres przeanalizował, to wyszłoby, że tak naprawdę nie miałem tygodnia totalnego nicnierobienia. Jeśli nie trening czy turniej charytatywny, to gdzieś znowu otrzymałem zaproszenie, by pograć na hali. Czas wypełniają mi także treningi na lodzie, bo przyjeżdżam do Janowa poćwiczyć na lód dwa razy w tygodniu i spędzam tam dwie - trzy godziny. Ciągle coś robię i przyznam się, że ten czas bardzo szybko mi przeleciał. Święta szybko minęły. Sylwestra spędziłem w domu, bo czekamy z Kingą na dziecko, które się powinno urodzić na dniach.

To pewnie powiedziałeś swojej partnerce, żeby na sobotę nie planowała ci niespodzianki?
- (śmiech) Tak. W piątek, dzień przed meczem przyjaźni, jedziemy do lekarza. Myślę, że jest już blisko, ale to jeszcze nie ten okres. Chociaż, kto wie? Wykluczyć tego nie można. Gdyby się w sobotę coś zaczęło dziać, to wyjątkowo bym w tym meczu nie wystąpił. Ale mam nadzieję, że uda mi się w sobotę zagrać, bo bardzo lubię grać w hokeja. Kiedyś zresztą powiedziałem, że gdybym nie grał w piłkę, to pewnie zostałbym hokeistą.

Co prawda hokej – co widzimy na przykładzie Naprzodu Janów – nie ma się za dobrze. W zasadzie tylko kilka klubów jest wypłacalnych, przez co zawodnicy tam grający mogą się z tego utrzymywać. W Naprzodzie jest Marek Pohl, który normalnie pracuje na kopalni. Mimo swojego wieku i doświadczenia, ciągle gra w lidze! Mało tego, jest jednym z najlepszych, o ile nie najlepszym zawodnikiem. To pokazuje, jaki chart ducha mają hokeiści. Bo zawsze mówiłem, że w piłce można się prześlizgać, jeżeli się nie walczy, odstawia nogę, ale się coś potrafi. W hokeju nie ma miękkich zawodników. Tam, jeżeli jesteś miękki, to giniesz na lodzie.

Przywołałeś przykład Marka Pohla, to pozwól, że podam przykład z Ruchu Chorzów. Wojciech Grzyb, 36 lat i nadal świetnie sobie radzi na boisku.
- Z tą różnicą, że Marek jest ode mnie starszy o kilka lat i pracuje na kopalni fizycznie. Ja się cieszę, że mimo niedawnych 36. urodzin, daję sobie jeszcze radę na boisku. Nie jest to już to, co dwa lata temu, ale testy wydolnościowe i szybkościowe utwierdzają mnie w tym, że jeszcze nie pora kończyć. Myślę, że pod tym względem należę do czołówki w drużynie.

Jakie są twoje plany odnośnie gry w zespole "Niebieskich"?
- Na pewno przyszłą rundę spędzę w Ruchu, z tym, że w czerwcu kończy mi się kontrakt. Jedyny cel, jaki mam, to taki, aby zostać w Chorzowie na kolejny sezon. I bardzo bym tego chciał. Nie myślę o przeprowadzce do innego klubu. Natomiast nie wiadomo jak to wszystko się potoczy, bo jest jeszcze druga strona medalu. Kinga urodzi i będzie chciała szybko wrócić do gry w piłkę ręczną. Ja bym bardzo chciał, aby to było w Ruchu Chorzów. Po rozpadzie Zgody Bielszowice jest to jedyny pierwszoligowy klub na Śląsku. Mam nadzieję, że sytuacja w Ruchu się poprawi i Kinga będzie tam mogła przynajmniej jeden sezon pograć po to, abyśmy byli razem tutaj na Śląsku. Ja chciałbym jeszcze sezon pograć w Ruchu, bo jest to moim marzeniem. A potem, jeśli się okaże, że nie nadążam, to powiem dość albo pogram dla przyjemności gdzieś w niższej lidze.

Rozmawiałeś już z działaczami na temat przedłużenia kontraktu?
- Rozmawiałem wstępnie. Z ust pana Smagorowicza i pana Patermana usłyszałem, że widzą mnie w Ruchu w jakiejkolwiek roli na lata! To oznacza, że po zakończeniu kariery chcieliby, żebym się w klubie zajął czymś innym. Jest to dla mnie bardzo miłe. I muszę przyznać, że mi taka postawa imponuje, bo na Zachodzie kluby łączą się z zawodnikami, którzy identyfikują się z danym klubem, są jego wychowankami lub spędzili w nim długie lata. Ostatnio czytałem nawet, że w lidze angielskiej jeden z piłkarzy przez całą karierę grał dla danej drużyny, a potem został jej trenerem. To jest dopiero przywiązanie do barw klubowych! Myślę, że w Polsce taka sytuacja rzadko się zdarza. Nie wiem jak to będzie w moim przypadku, bo ja skończę przygodę z piłką, a Kinga będzie zapewne grała. Ona może jeszcze występować kilka dobrych lat i na pewno będzie grała na poziomie reprezentacyjnym. Może być więc taka sytuacja, że będę się musiał na rok, na dwa podporządkować tej sytuacji.

W jakiej roli byś się widział w naszym klubie?
- Nie wiem. Teraz jestem w trakcie kursu trenera drugiej klasy. Być może skończenie tego kursu otworzy przede mną nowe perspektywy i stwierdzę, że chciałbym trenować i zająć się szkoleniem. Ukończone studia podyplomowe uprawniają mnie do tego, aby zająć się sferą finansową czy marketingową. A może mogłaby to być szeroko pojęta organizacja klubu? Na pewno chciałbym zostać przy piłce. Myślę też o mediach. Niekoniecznie chciałbym komentować mecze, ale być blisko tej profesji.

To zapraszamy do serwisu Niebiescy.pl (śmiech)
- Być może (śmiech). Dorywczo mógłbym pisać felietony, tak jak Bogdan Kalus. Na razie nie chciałbym robić wielu rzeczy na raz. Gdy skończę grać w piłkę, to wtedy się będę udzielał w inny sposób.

A czy mógłbyś już teraz zdradzić z jakiego powodu przestałeś być kapitanem Ruchu?
- Ostatnio w artykule w Gazecie Wyborczej przeczytałem, że ostatnim prawdziwym kapitanem był Wojciech Grzyb. To są słowa pana Eugeniusza Lecha, który był moim trenerem przez krótki okres czasu. Z drugiej strony ja się do końca tak z tym nie zgadzam, bo Grzegorz Baran też był prawdziwym przywódcą. Teraz tak się potoczyło, że wybrany przez nas Krzysiek Pisarz w pewnym momencie musiał ustąpić miejsca w bramce Matko Perdijiciowi. I od tego czasu ci kapitanowie się zmieniali. Czasami było to trochę śmieszne, że co mecz był inny kapitan. Raz wypadł z kadry Rafał Grodziski z powodu kartek, raz do składu nie załapał się Michał Pulkowski. W końcu skończyło się na tym, że wybrany został Maciek Sadlok, który nie był w radzie drużyny. Myślę jednak, że fajnie tak się stało na koniec jego przygody z Ruchem. Nikt z tym nie polemizował.

Pełnienie funkcji kapitana to był dla mnie największy zaszczyt. Z bólem serca oddałem opaskę. Gdyby nie pewna sytuacja w klubie, to bym tego nie zrobił, ale była to decyzja przemyślana, i której nigdy nie żałowałem. Nie jest jeszcze czas na to, by powiedzieć dlaczego tak się stało. Na pewno to zrobię w przyszłości, bo myślę o tym, by spisać te moje wszystkie przeżycia z Ruchu, ale nie tylko. Jest dużo śmiesznych, zabawnych wątków. Są też smutniejsze, jak choćby ze wspomnianą rezygnacją z opaski kapitana.

Czy możliwy jest twój powrót do pełnienia tej funkcji?
- Wkrótce czekają nas wybory kapitana, bo Krzysiu Pilarz przeszedł do Korony. Pewnie drużyna będzie mnie do tego namawiała, bo zawsze tak jest. Ale zobaczymy. Będę musiał o tym porozmawiać również z trenerem, jak on to widzi. A zresztą wcale nie jest przesądzone, że drużyna mnie wybierze. Może zostanie nim Rafał Grodzicki? A być może trener kogoś wybierze? Czasami tak też się to odbywa. Ja nie wiem czy jestem na to gotowy. Jeżeli bym został w Ruchu na kolejny rok, to może bym się nad tym poważnie zastanowił, ale w tej chwili nie odpowiem na to pytanie.

Rozmawiał: Robson (Niebiescy.pl)



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności