Dla Macieja Jankowskiego mijający rok był okresem burzliwym, przełomowym i obfitującym w niespodzianki. Przede wszystkim okazał się rokiem sportowego awansu. Jeszcze w czerwcu był zawodnikiem trzecioligowego KS Piaseczno, ale wówczas wypatrzyli go wysłannicy chorzowskiego Ruchu i od lipca "Janek" przywdziewa niebieskie barwy.
Przez niemal pół roku pobytu w Chorzowie Jankowski zdołał zadebiutować w Lidze Europy i Ekstraklasie. W najwyższej polskiej klasie rozgrywkowej wystąpił dotąd trzynastokrotnie i strzelił trzy gole. Tym samym zapracował sobie na wyróżnienie przyznawane przez dziennikarzy tygodnika "Piłka Nożna" i został wybrany "odkryciem roku" wespół z Grzegorzem Sandomierskim, bramkarzem Jagiellonii Białystok.
Jankowski nie ukrywa, że najbliższe dni będą dla niego świetną okazją do odpoczynku. - Święta spędzę w domu Warszawie. Podobnie będzie pewnie w Sylwestra i Nowy Rok, które też zamierzam spędzić w rodzinnych stronach. Ale co do tego jeszcze nie mamy z dziewczyną sprecyzowanych planów, postanowimy coś spontanicznie - zapowiada.
Młody snajper nie ukrywa, że tradycja obdarowywania się prezentami jest mu obca. - Sam nie kupuję prezentów i jednocześnie niczego nie oczekuję - mówi. Jeśli zaś chodzi o aspekty kulinarne, to w święta, pewnie podobnie jak i przez większość roku... - Nie angażuję się w to wcale - uśmiecha się "Janek".
Życzenia Macieja Jankowskiego dla fanów Ruchu:
Cóż, czego należy życzyć kibicom? Pewnie tego co zawsze - aby ich ulubiona drużyna spisywała się najlepiej jak tylko może. Poza tym, zarówno w Boże Narodzenie, jak i w całym nowym roku - dużo zdrowia! |
źródło: Niebiescy.pl