Wyniki 20. kolejki w walce o mistrzostwo drugiej ligi typować będzie znany chorzowskim kibicom, były piłkarz i trener "Niebieskich", obecnie szkoleniowiec GKS-u Tychy -
Albin Wira.
Jagiellonia Białystok - Piast Gliwice
Drużyna Ryszarda Tarasiewicza to chyba największe rozczarowanie tej wiosny. Miała już uzbierać 6 punktów a przegrała dwa pierwsze spotkania i jest w odwrocie. W Gliwicach też nie lepiej. Jeśli "Jaga" ma aspiracje do walki o Orange Ekstraklasę, to teraz jest ostatni dzwonek. Rywale też nie będą stać w miejscu. Myślę, że drużyna gospodarzy się zmobilizuje i ogra podopiecznych Bogusława Pietrzaka. Może pokaże ile jest naprawdę wart Vuk Sotirović.
Mój typ: 1
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Lechia Gdańsk
Jeśli Lechia ma aspiracje w walce o awans lub co najmniej baraże, to takie mecze trzeba wygrywać. I nie jest żadnym usprawiedliwieniem to, że gra się na wyjeździe. Taka jest mentalność zwycięzcy i w sobotę przekonamy się, czy takową ma już drużyna z Pomorza. Podbeskidzie ciuła te punkciki, ale w sumie jest na przyzwoitym ósmym miejscu w tabeli. Przed nimi ciężki mecz z gdańszczanami, ale nie stoją na straconej pozycji.
Mój typ: X2
Polonia Bytom - Kmita Zabierzów
Faworytem jest dobrze grająca drużyna Darka Fornalaka. Jednak zagrali oni tylko jeden mecz w rundzie wiosennej, bo tydzień temu z wiadomych przyczyn nie odbyło się spotkanie z Bydgoszczą. Kmita też raczej przyjedzie do Bytomia po remis. Ciekawi mnie, jak zmobilizują się piłkarze Polonii, którzy ostatnią wypłatę dostali chyba przed Bożym Narodzeniem? Gwiazdami tego spotkania mogą być Mężyk z Polonii i kilku doświadczonych piłkarzy Zabierzowa - Grzegorz Kaliciak, Artur Sarnat, Dariusz Romuzga i Michał Stolarz. Wytypuję jednak odważnie i ryzykownie.
Mój typ: X
Zagłębie Sosnowiec - ŁKS Łomża
Teoretycznie bardzo łatwy mecz dla wicelidera. Ale teoria, a praktyka to dwa inne pojęcia. ŁKS Łomża to paradoksalnie najlepsza drużyna w rundzie wiosennej! Tylko oni i Lechia wygrali dwa mecze. Zagłębie musi gonić lidera i zdobywać punkty, bo na plecach czują już oddech zespołu z Gdańska. Nie chcę być złym prorokiem, ale uważam, że Łomża jest zbyt niedoświadczona, aby wciąż wygrywać. Zadyszka przyjdzie chyba podczas sobotniego meczu. Zagłębie musi się zrewanżować za remis ze słabą wydawałoby się Miedzią.
Mój typ: 1
Polonia Warszawa - Stal Stalowa Wola
Zespół ze stolicy jest "w gazie" i temu nikt nie zaprzeczy. Wygrane z Kmitą, a zwłaszcza Ruchem Chorzów bardzo mocno podbudowały drużynę Waldemara Fornalika. Dysponuje on mocnym składem, wielu piłkarzy grało na boiskach Ekstraklasy. Nie wiem czy oddano im te 6 punktów, ale to nie ważne. Jeśli chodzi o "Stalówkę" to jest to jednak zespół bezpłciowy. Bardzo młody skład, którym dysponuje trener Adamus i tak dobrze sobie radzi. Myślę, że z chłopaków takich jak Jakub Ławecki, Marcin Dettlaff, Łukasz Stręciwilk, a szczególnie Kamil Gęśla będą ludzie w przyszłości. Faworyt jest jednak tylko jeden w tym meczu.
Mój typ: 1
KSZO Ostrowiec - Miedź Legnica
Gospodarze jeszcze na wiosnę nie przegrali i tego meczu raczej też nie przegrają. Miedź jest skora do niespodzianek. Przykład: w ostatniej kolejce zremisowali z pewniakiem - Zagłębiem Sosnowiec. Obie drużyny są młode i w składach aż roi się od ambitnych zawodników. Myślę, że w poniedziałkowym meczu błyszczeć będą Kapsa, Łatkowski, Trałka i Cichos w zespole KSZO oraz Damian Misan, Jacek Imianowski i Łukasz Mariak.
Mój typ: 1X
Górnik Polkowice - Unia Janikowo
To będzie mecz o 6 punktów dla Unii Janikowo. Na papierze drużyna ta ma dość ciekawy skład, ale na boisku wygląda to tak, jakby piłkarze byli z łapanki. Górnik Polkowice gra na średnim poziomie. Ale zaraz, przecież ten mecz zostanie rozegrany dopiero 1 maja (śmiech). No to chłopaki będą mieli czas dobrze potrenować (śmiech). W maju będziemy obserwować ostatnią część batalii o awans i utrzymanie, więc faktycznie może to być mecz o 6 punktów dla obydwu drużyn. Trudno typować mecz, który odbędzie się za 1,5 miesiąca, ale co mi tam.
Mój typ: 1X
Odra Opole - Ruch Chorzów
Coś się zacięło w drużynie Marka Wleciałowskiego i temu nie zaprzeczy nikt, ani piłkarze ani kibice. Przed tygodniem była szansa na odskoczenie rywalom, ale nie rozpamiętujmy tamtych wydarzeń. W niedzielę będzie szansa na zmazanie plamy. Zwycięstwo nie przyjdzie samo, a Odra nie gra źle. Wiele osób już to mówiło - aby awansować trzeba teraz wygrywać wszystko! Oby ostatnie porażki podziałały na piłkarzy z Chorzowa jak zimny prysznic. W końcu nikt z nas nie wyobraża sobie sezonu 2007/2008 w Orange Ekstraklasie bez Ruchu Chorzów.
Mój typ: 2