Marek Kopel, który rządził Chorzowem od 19 lat, przegrał tegoroczne wybory samorządowe. Nowym prezydentem Chorzowa został Andrzej Kotala, szef miejscowej Platformy Obywatelskiej i prezes Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku!
Kotala wygrał różnicą zaledwie 281 głosów. Nowy prezydent w II turze wyborów uzyskał 50,59 procent głosów, natomiast Marek Kopel - 49,41 proc. głosów. - Serdecznie dziękuję wyborcom za udział w głosowaniu, zaufanie, które mi okazali, i za wszystkie oddane na mnie głosy. Gwarantuję spokojną współpracę z radą miasta, ale pierwszą sprawą, którą się zajmę, będą zaśnieżone drogi i ulice - powiedział Andrzej Kotala dla Dziennika Zachodniego.
- Przegrana sprawiła, że znalazłem się w opozycji. Sytuacja jest jednak o tyle ciekawa, że opozycja ma przecież większość w chorzowskiej radzie miasta. Oczywiście będziemy popierać mądre pomysły prezydenta Andrzeja Kotali – stwierdził z kolei Marek Kopel w rozmowie z ”DZ”.
NAJLEPSZY RUCH DLA CHORZOWA – to hasło wyborcze Andrzeja Kotali. Kibice "Niebieskich" będą oczekiwać, iż będzie ono aktualne również w kwestii budowy nowego obiektu przy ul. Cichej. Andrzej Kotala jeszcze przed wyborami zapewniał: - Ruch to marka i ikona miasta, dlatego kluczową sprawą jest budowa nowych trybun stadionu przy Cichej. Trzymamy za słowo!
Nowych prezydentów mają również kibice z innych "Niebieskich" miast. W Rudzie Śląskiej musi ustąpić dotychczasowy prezydent Andrzej Stania z PO, który nieznacznie przegrał z bezpartyjną kandydatką Grażyną Dziedzic. W Mysłowicach klęskę poniósł Grzegorz Osyra, w II turze zdecydowanie przegrał on z Edwardem Lasokiem. Nowym prezydentem Świętochłowic będzie natomiast Dawid Kostempski z PO (prywatnie kibic Ruchu!), który pokonał bezpartyjnego rywala Rafała Świerka. W I turze odpadł dotychczasowy prezydent miasta, Eugeniusz Moś. |
źródło: Niebiescy.pl