Zimowa aura sprawiła, że kolejka rozegrana w miniony weekend była ostatnią. Silne opady śniegu z pewnością nie były czynnikiem przyciągającym kibiców na trybuny. Warto zauważyć, że niecałe 45 tys. widzów na ośmiu stadionach, to jeden z najsłabszych wyników w całej rundzie.
Nowy stadion sprawia, że frekwencja średnio rośnie o 51%. Jeżeli jednak drużyna gra słabo, to efekt ten szybko zostaje zniweczony. Boleśnie przekonali się o tym działacze Cracovii. Na ostatnim meczu krakowian zjawiło się niecałe 5 tys. widzów, podczas gdy ostatnie spotkania oglądała dwukrotnie większa liczba osób. Z podobnym zjawiskiem mamy do czynienia w Lubinie. Nowoczesna Dialog Arena nie jest w stanie przyciągnąć sama kibiców. Słabe wyniki drużyny oraz konflikt kibiców z działaczami sprawia, że mecz z Lechią oglądało niewiele ponad 4 tys. widzów. Najniższą frekwencję w tym sezonie odnotowano także na stadionie łódzkiego Widzewa.
Na Cichej zjawiło się w niedzielny wieczór dokładnie
4.660 kibiców. W sumie wszystkie siedem spotkań Ruchu oglądało
39.060 kibiców, co daje średnią
5.580 widzów na spotkanie.
Korona Kielce - Lech Poznań » 9 971 widzów
Widzew Łódź - Górnik Zabrze » 8 000 widzów
Polonia Warszawa - Wisła Kraków » 5 263 widzów
Cracovia - GKS Bełchatów » 4 750 widzów
Ruch Chorzów - Jagiellonia Białystok » 4 660 widzów
Polonia Bytom - Legia Warszawa » 4 500 widzów
Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk » 4 416 widzów
Arka Gdynia - Śląsk Wrocław » 3 000 widzów
Widzów ogółem: 44 560 widzów
Średnia na mecz: 5 570 widzów
|
Marco FC Katowice
[email protected]