Fan Club "Niebieski Mikołów" już po raz czwarty zorganizował w swoim mieście spotkanie z piłkarzami Ruchu Chorzów. Przez zimową aurę rozpoczęcie imprezy przesunęło się o równą godzinę, ale w Mario Bilard Clubie i tak zjawiło się około 200 kibiców.
Spotkania w Mikołowie na stałe wpisały się do grudniowego repertuaru sympatyków Ruchu. Tym razem silne opady śniegu sprawiły, że wielu fanów dotarło na miejsce z dużym opóźnieniem, albo wcale. Warunki na drodze dały się we znaki także głównym bohaterom środowej imprezy. Kibice byli jednak cierpliwi i o godz. 18 rozpoczęło się spotkanie z Wojciechem Grzybem, Rafałem Grodzickim, Maciejem Sadlokiem, Dariuszem Gęsiorem i Mirosławem Mosórem.
Piłkarze i działacze przez okrągłą godzinę odpowiadali na wszelkie pytania kibiców. Później Bogdan Kalus przeprowadził licytacje niebieskich gadżetów. Największym zainteresowaniem cieszyła się meczowa koszulka Macieja Sadloka, która została sprzedana za 400 zł. Z wszystkich aukcji uzyskano łącznie 1420 zł, które od razu oficjalnie przekazano przedstawicielce Domu Dziecka w Orzeszu. Jego wychowankowie otrzymali także prezenty, ufundowane przez klub.
Upominki otrzymali również zawodnicy oraz działacze. Przedstawiciele "Niebieskiego Mikołowa" wręczyli im pamiątkowe tabliczki, a największa niespodzianka spotkała Wojciecha Grzyba i Bogdana Kalusa. Obaj zostali honorowymi członkami Fan Clubu Mikołów!
Podczas spotkania fani mogli kupić niebieskie gadżety, a także wyrobić Karty Kibica.
IV spotkanie z piłkarzami w Mikołowie (25 zdjęć, autor: Neo)
źródło: Niebiescy.pl