Maciej Sadlok (obrońca Ruchu):
- Cieszy "zero z tyłu", ale boli że nic nie wpadło. Może zabrakło szczęścia? Trzeba być zadowolonym z tego jednego punktu, ale za tydzień zdobyć już 3 "oczka", bo tabela nam ucieka. Trudno powiedzieć, czemu nasza sytuacja aż tak się odwróciła w porównaniu z poprzednim sezonem. Skład jest przemeblowany, ale powinno to funkcjonować dobrze, bo przecież pojawili się zmiennicy. Wierze, że chłopaki dobrze przepracują okres przygotowawczy, niestety już beze mnie. Dziękuję kibicom za to, że skandowali po meczu moje nazwisko. (may)
Matko Perdijić (bramkarz Ruchu):
- Zagraliśmy dzisiaj bardzo dobre spotkanie. Koledzy z drużyny walczyli dziś do upadłego i zostawili na boisku całe swoje serce. Zremisowaliśmy, no cóż ... Punkt jest punktem. Jesteśmy z niego zadowoleni. (rob)
Piotr Stawarczyk (obrońca Ruchu):
- Nie był to wielki mecz, szkoda że bezbramkowy. Ale trzeba przyznać, że momentami było w miarę ciekawie i jakieś sytuacje obie drużyny stwarzały. Cieszymy się, że zagraliśmy na zero z tyłu. (may)
Grzegorz Sandomierski (bramkarz Jagiellonii):
- Przede wszystkim cieszę się, że udało mi się zachować czyste konto. Dwówch ostatnich spotkań przy Cichej nie wspominam najlepiej. Nie chcę nawet sobie przypominać ostatniego meczu, gdy przegraliśmy 2:5 (śmiech). Po dzisiejszym remisie to powinno być już na tym stadionie tylko lepiej. (rob)
źródło: Niebiescy.pl