- W niedzielę możemy się spodziewać zdecydowanego Ruchu, który będzie chciał pokonać Jagiellonię. Punkty są nam potrzebne, ale z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że nasz rywal jest mistrzem jesieni. Jagiellonia jest mocnym zespołem i jest przede wszystkim drużyną. Nasze zadanie nie będzie łatwe, ale jest do zrealizowania - zapowiada trener Waldemar Fornalik.
Po powrocie do gry Sebastiana Olszara ponownie pojawiły się pytania o możliwość powrotu do systemu 4-4-2. Jak zapatruje się na to szkoleniowiec "Niebieskich"? - Wiem, że wszyscy tęsknią za takim ustawieniem, ale do niego trzeba mieć wykonawców. Dwaj napastnicy, którzy grają we dwójkę, muszą ze sobą współpracować. Nie może być tak, że każdy z nich będzie grał swój własny mecz, bo efekt jest wtedy mizerny. Nie wiem, czy spotkanie z Jagiellonią to dobry moment, by spróbować wrócić do tego systemu. Dodam jeszcze, że w poprzednim sezonie Ruch nie grał typowego 4-4-2. To było bardziej 4-4-1-1 - wyjaśnia Fornalik.
źródło: Niebiescy.pl