Na inaugurację rundy wiosennej drużyna rezerw Ruchu Chorzów rozgromiła Lechię Mysłowice 6:0. - Było to pierwsze spotkanie, w którym juniorzy grali z zawodnikami z szerokiej kadry drużyny. Pierwsza połowa była prowadzona w ospałym tempie, ale po przerwie niektóre fragmenty gry wyglądały już tak, jak tego oczekiwaliśmy - relacjonuje pierwszy trener zespołu rezerw, Karol Michalski.
Piłkarze "Niebieskich" w drugiej części spotkania urządzili sobie prawdziwy festiwal strzelecki. Dwukrotnie sposób na bramkarza z Mysłowic znalazł obrońca Ruchu, Krzysztof Nykiel, po jednej bramce strzelili Michał Brzozowski oraz Maciej Sadlok, a raz mysłowiczanie wpakowali sobie bramkę samobójczą. - Wszystkie bramki padły bo bardzo ładnych akcjach, a ozdobą spotkania było niewątpliwe trafienie Krzyśka Nykiela, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, "szczupakiem" posłał piłkę w samo okienko bramki! - informuje trener Michalski.
Lechia 06 Mysłowice 0:6 (0:1) Ruch II Chorzów
Bramki: Haftkowski 35', Sadlok 55', Nykiel 60', samobójcza 64', Brzozowski 75', Nykiel 78'
Skład Ruchu:
Perdijić - Knapik (65' Kluz), Świerczyński, Wojtasiewicz, Nykiel - Babiarz, Sadlok, Brzozowski (75' Gorki), Bąk (55' Maciongowski) - Haftkowski, Misiura.