Ruch, opromieniony serią czterech meczów bez porażki, jedzie podtrzymać passę do stolicy. Wiele emocji przed rozpoczęciem starcia wywołuje osoba Macieja Sadloka, który wciąż w Ruchu, niebawem w Polonii, a mimo to... zagrać nie może.
Spotkanie będzie potyczką sąsiadów z ligowej tabeli, zamieszkujących w połowie stawki. O ile 9. jak na razie lokata "Niebieskich" (po letnich osłabieniach) nie budzi sensacji, o tyle 8. pozycja warszawian jest niespodzianką. Drużyna, która po ostatnich transferach została okrzyknięta rodzimym gniazdem "Galacticos" świetnie rozpoczęła rozgrywki, jednak po kilku kolejkach zwolniła tempo i zaczęła osuwać się w dół tabeli. Po ostatnich przegranych z Jagiellonią Białystok i Lechią Gdańsk Polonia dobrze zaprezentowała się w Poznaniu (remis 2:2 z Lechem), pokazując niejako, że podziałała na nich groźba właściciela klubu, Józefa Wojciechowskiego, o... zamrożeniu wynagrodzeń.
"Czarne Koszule" zakładają obecnie piłkarze do niedawna oklaskiwani przy Cichej. Mowa o Tomaszu Brzyskim i bohaterze jednego z najgłośniejszych transferów w polskie lidze w ostatnich latach, Arturze Sobiechu. Już w lutym dołączy do nich kolejny chorzowianin, Maciej Sadlok. Sęk w tym, że Sadlok, wciąż będący filarem defensywy Ruchu, w sobotę może w ogóle nie pojawić się na boisku. Wszystko przez umowę zawartą między klubami. Bo choć Sadlok do stolicy przeprowadzi się 1 lutego, jego nowy klub zastrzegł sobie, że zawodnik nie może występować w bezpośrednim meczu zainteresowanych. Działacze Ruchu działają jednak na zwłokę i próbują obejść klauzulę. - Nie ma się o co kłócić. Umowa reguluje te sprawę. Jeśli zawodnik zagra, Ruch będzie musiał zapłacić karę - ostrzega rzecznik Polonii, Radosław Majdan. Niezależnie od decyzji "na górze" obrońca w piątek wsiadł do autokaru do Warszawy. - Pojechał na mecz, ale to czy zagra, wyjaśni się przed samym meczem - zakomunikował Arkadiusz Banasik, kierownik chorzowskiej ekipy.
Brak Sadloka byłby sporym ciosem dla Waldemara Fornalika, który od kilku tygodni nie ma do dyspozycji całej swojej kadry. Wciąż nie w pełni sił są Ariel Jakubowski i Sebastian Olszar. Do rekonwalescentów dołączył po meczu z Lechem Łukasz Janoszka, nadrywając mięsień półbłoniasty uda. Z kolei szkoleniowiec Polonii, Paweł Janas narzeka na brak kontuzjowanych Sebastiana Przyrowskiego i Radka Mynara. Po chorobie do jego dyspozycji powraca natomiast Patryk Rachwał.
Początek spotkania przy Konwiktorskiej w sobotę o godzinie 19. Jego rozjemcą będzie Paweł Pskit z Łodzi. My tradycyjnie zapraszamy na naszą relację LIVE, którą rozpoczniemy na długo przed pierwszym gwizdkiem arbitra.
Przewidywane składy:
Polonia: Gliwa - Tosik, Pietrasiak, Jodłowiec, Brzyski - Mierzejewski, Mayoral, Bruno, Trałka, Smolarek – Sobiech.
Ruch: Perdijić - Nykiel, Grodzicki, Stawarczyk, Derbich - Grzyb, Straka, Pulkowski, Malinowski, Świerblewski (Zając) - Jankowski.
źródło: Niebiescy.pl