Polonia Warszawa przy podpisywaniu kontraktu z Maciejem Sadlokiem, wypożyczonym do Ruchu Chorzów, zastrzegła sobie, że nie będzie mógł on zagrać w meczu obu drużyn.
- To standardowy punkt w umowach, gdy wypożyczamy naszych piłkarzy - potwierdza rzecznik prasowy "Czarnych koszul", Piotr Ciszewski, że Sadlok nie będzie mógł zagrać w sobotę w Warszawie. Na Cichej punkt widzenia w tej sprawie jest jednak nieco inny. - Przygotowuję się normalnie z drużyną i czekam na mecz - twierdzi sam obrońca. - Jest do mojej dyspozycji i biorę go pod uwagę przy ustalaniu składu - dodaje trener Waldemar Fornalik.
źródło: Sport / sportslaski.pl