Niedzielną konfrontację Ruchu Chorzów z Lechem Poznań obejrzał z trybun Franciszek Smuda. Co selekcjoner reprezentacji Polski powiedział po zakończeniu wygranego przez "Niebieskich" spotkania? - Przyjechałem zobaczyć kadrowiczów w akcji. Sam mecz był emocjonujący, ciekawy dla kibiców. Widać było, że oba zespoły chciały wygrać. Ruch i Lech potrzebują punktów i rozpaczliwie ich szukali. A co do kadrowiczów? To tylko Maciej Sadlok - poinformował Smuda. (Sport / Niebiescy.pl)