Wojciech Grzyb (pomocnik Ruchu):
- Cieszę się, że Andrej Komac tak dobrze wprowadził się do zespołu. Dzisiaj zaliczył swoją pierwszą asystę i chwała mu za to. Dzisiaj wszystko nam się udawało. Dopisała gra, no i dopisali kibice. Ostatnio nasi fani prezentowali się średnio, a dzisiaj pokazali to, na co ich stać. Czapka z głów dla nich, bo swoim dopingiem pomogli nam osiągnąć te zwycięstwo. (rob)
Michał Pulkowski (pomocnik Ruchu):
- Zależało nam na tym zwycięstwie, bo wiemy, jak wygląda ligowa tabela. Porażka w dzisiejszym meczu postawiłaby nas w bardzo niekorzystnej sytuacji. Dlatego tym bardziej to zwycięstwo cieszy. (rob)
Rafał Grodzicki (obrońca Ruchu):
- Bardzo cieszy wygrana i to, że zagraliśmy na zero z tyłu i to już czwarty mecz z rzędu. Przed meczami z Arką i Lechem zakładaliśmy zdobycie w nich minimum czterech punktów i udało się ten plan minimum zrealizować. (may)
Krzysztof Nykiel (obrońca Ruchu):
- Fajnie, że wygrywamy z teoretycznie mocniejszymi zespołami, ale to nie jest tak, że mamy patrzeć tylko na te zespoły. Chcemy wygrywać z każdym, na ile jest to możliwe. Tydzień temu nie zagraliśmy jakoś super, natomiast dziś udało nam się zrehabilitować z przytupem, bo pokonaliśmy Lecha. (rob)
Ivan Djurdjević (obrońca Lecha):
- Chyba zabrakło z naszej strony większej waleczności. Nie udało się, chociaż w końcówce spotkania walczyliśmy już na maksa swoich możliwości. Teraz będzie nam towarzyszyć coraz więcej nerwów, musimy nadrabiać straty. Czeka nas kilka meczów "w domu", trzeba je wygrać. (may)
Jacek Kiełb (pomocnik Lecha):
- Trudno nam było rozegrać piłkę, bo Ruch dobrze zagrał w obronie. Chorzowianie byli w dzisiejszym meczu lepsi od nas i dlatego wygrali. Nie możemy przełożyć tego, co gramy w pucharach, na grę w lidze. (rob)
źródło: Niebiescy.pl