30 kibiców Ruchu Chorzów wsparło w piątek Widzewiaków na wyjeździe do Lubina. Nasi przyjaciele stawili się na tym meczu w około 1.000 osób. Z powodu małego opóźnienia wszyscy zameldowali się w sektorze gości dopiero pod koniec pierwszej połowy. Wtedy "Czerwona Armia" ruszyła z dobrym dopingiem. Nie zabrakło także pozdrowień dla "Niebieskich", a wśród blisko 20 flag znalazło się płótno "Criminal Family". Szerszą relację z tego meczu zaprezentujemy w kolejnym "Co słychać u braci?". (Niebiescy.pl)