Lech Poznań będzie musiał sobie radzić w niedzielnym meczu z Ruchem Chorzów bez swego najlepszego obrońcy - Manuela Arboledy. Piłkarz doznał kontuzji mięśnia półbłoniastego, gdy cieszył się po strzelonej bramce. Dziś piłkarz przeszedł w klinice Rehasport badanie USG - wykazało ono, że stoper Lecha naciągnął mięsień w lewej nodze. - Nie zagra w Chorzowie - powiedział klubowy lekarz Lecha. Z urazami boisko opuścili też Dimitrije Injac i Sławomir Peszko - obaj zostali zmienieni w drugiej połowie. Im nic poważniejszego się nie stało i do Chorzowa pojadą.
Dodajmy, że z powodu nadmiaru żółtych kartek przeciwko "Niebieskim" nie zagra również inny obrońca Lecha, Luis Henriquez.
źródło: Interia.pl / Niebiescy.pl