Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
- Był to twardy, zacięty, męski mecz, w którym zawodnicy nie chcieli odpuścić i nie odstawiali nóg. Może nie było to piękne widowisko, ale mimo wszystko było kilka ciekawych akcji. Ewidentnie było widać, że drużyna, która zdobyłaby pierwszą bramkę, wygrałaby ten mecz na 90%. Z wyjazdu przywozimy jeden punkt. Pierwsza połowa wyglądała w naszym wykonaniu naprawdę nieźle. W drugiej Zagłębie zepchnęło nas jednak do obrony, chociaż odgryźliśmy się dwoma, trzema groźnymi akcjami. Generalnie udało się wybronić ten wynik i jeden punkt zabieramy do Chorzowa. Zabieramy z trudnego terenu, bo Zagłębie jest dobrą drużyną, co pokazało ostatnie spotkanie z Lechem Poznań.
Marek Bajor (trener Zagłębia):
- Uważam, że wynik nie krzywdzi żadnego zespołu, ale na pewno nie jestem z niego zadowolony. Chcieliśmy powalczyć o komplet punktów. Pierwsza połówka nie była za dobra w naszym wykonaniu. Założyliśmy, że nie pozwolimy drużynie Ruchu rozwinąć skrzydeł. Nie udało się to w pierwszej połówce. W drugiej nie mieliśmy już z tym problemu i stwarzaliśmy sytuacje. Wynik na pewno mnie nie zadowala.
źródło: Niebiescy.pl