Od 21 do 29 maja juniorzy Ruchu Chorzów z rocznika 1988 przebywali na zgrupowaniu do Niemczech. Po przyjeździe do Regensburga (tamtejsza drużyna gra w 3 lidze niemieckiej - prowadzi ją słynny Mario Basler!) juniorzy Ruchu rozegrali sparing ze swoimi rówieśnikami wygrywając te spotkanie 2:1.
W środę dnia 24 maja młodzi piłkarze Ruchu w godzinach popołudniowych rozegrali mini turniej, w którym udział brało 6 drużyn. W dwóch meczach grupowych juniorzy pokonali swoich rowieśnikow z Niemiec. W pierwszym 3:0, w drugim 5:0. Zwycięstwo w grupie oznaczało grę w finale, w którym młodzi niebiescy spotkali sie z druzyną Jahn Regensburg 2. Wskazywało to, że drużyna ta ma wieksze umiejętności niż pierwszy sparing - partner niebieskich. Mecz rozegrano przy sztucznym oświetleniu w tym samym czasie co... finał Ligi Mistrzów! W regulaminowym czasie gry było 2:2. Przepisy nie obowiązywały dogrywki a w karnych juniorzy z Chorzowa... przegrali 5:4. W turnieju bramki zdobywali: 5 - Brzozowski, 3 - Rogowicz, 2 Gorki.
W czwartek na godziny po południowe był zaplanowany sparing ze zwycięzcą środowego turnieju. Chorzowianie mimo zmęczenia w nogach po porannej wycieczce do Monachium uporali się z przeciwnikiem aż 3:1!
W dzień wyjazdu Niebiescy rozegrali jeszcze jeden mini turniej przyjaźni, w którym zagrali w mieszanych składach z gospodarzami z Regensburga. Pożegnanie odbyło się przy wspólnym grillu z rówieśnikami z Niemiec. W skład sztabu trenerskiego wchodzili: Psykała, Bąk, Siemianowski.